Apokalipsa Dramaturgia łaski i historii

Porównaj

20.00 zł

Dodaj do koszyka

  • Id 338043




  • Nota wydawcy:
    Obecny czas, dany nam przez Boga, możemy właści­wie prze­żywać, jeżeli odczytamy go w kluczu nadziei. Istnie­je jeden wymiar nadziei, może najbardziej po­trzeb­ny. Jest męstwem bycia pośród trudności, ucisku. Już święty Jan Apo­­stoł, świadom trudu, pisał do swoich: wasz brat i współ­uczes­tnik w ucisku i królestwie (Ap 1,9). Niezwykła jest wza­jem­ność ucisku i królestwa. Ucisk ma pewne zadanie: objawia nam naszą słabość, niemoc. Święty Paweł wie o pewnej ta­jem­nicy: ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny (2 Kor 12,10). Dlatego własna słabość go nie obezwładnia, ale wydo­bywa duchowy wymiar mocy: w słabości się moc doskonali.

    Ucisk kształtuje, radykalnie oczyszcza nasze czekanie. Siła doświadczanego „jeszcze nie” nie wrzuca w bezna­dzieję we­wnętrznego upadania, ale hartuje ducha odważ­nego. Na­dzieja, ta najstarsza miłośniczka życia, otwiera przed nami drzwi niebios. Gdy człowiek czegoś ocze­kuje, a zwłaszcza, gdy miłuje, to samo oczekiwanie może nadać sens jego życiu. Ponieważ chrześcijaństwo jest religią obiet­nicy, oczekiwanie jest najbardziej upragnioną po­stawą, otwarciem u podstaw religijnych zachowań. To obietnica kształtuje naszą wyob­raź­nię religijną. Mieć nadzieję znaczy też ostatecznie mieć tak plastyczną wyobraźnię, by roz­wią­zać problem przyszłości. Je­dynie Chrystus przycho­dzący po nocach ciemnych, o brzasku poranka nowego świata za­pala jedyne światło, nadzieję osta­tecznego spełnienia.

    Niech zatem współczesna dramaturgia łaski, pomiędzy uciskiem i nadzieją, pozwala nam odnajdywać właściwą po­stawę i dzielnie wychodzić na spotkanie Boga w his­torii.

    Stron: 134
    Oprawa: miękka klejona ze skrzydełkami
    Format: 14 cm x 20,5 cm